Loading...

Narzędzie do zarządzania testami czy arkusz?

Wiele zespołów zaczyna od przypadków testowych w Excelu albo Arkuszach Google i przy małym projekcie to działa. Problemy zaczynają się, gdy w jednym pliku spotyka się kilku testerów, wydania i raporty.

Kiedy arkusz wystarczy

  • Jeden tester i kilkadziesiąt przypadków testowych.
  • Nie trzeba udowadniać, co i kiedy przetestowano.
  • Każde wydanie testowane jest od zera, bez historii.

Gdzie arkusz zaczyna przeszkadzać

PotrzebaArkuszTestosaur
Te same przypadki w wielu wydaniachkopiowanie zakładek i gubienie zmianscenariusze w jednym repozytorium, dodawane do dowolnej liczby planów
Kto testuje cokolumna z nazwiskamiplan przypisany do testera, z osobną listą planów
Wynik każdego krokudowolny tekst w komórcezaliczony, niezaliczony albo pominięty dla każdego kroku, z komentarzem
Czas i estymacjeliczone ręcznieprzepracowany i pozostały czas planu
Dowód dla klienta lub audyturęczny eksport i formatowanieraport PDF z planu
Automatyzacjaosobne narzędzieautomatyczne przypadki w tych samych planach
Diagramy procesówosobne narzędziediagramy BPMN 2.0 zamieniane na przypadki testowe

Przejście z arkusza

  1. Utwórz scenariusz dla każdego obszaru aplikacji, na przykład logowania albo zakupu.
  2. Dodaj przypadki testowe z warunkami wstępnymi, krokami i oczekiwanym wynikiem.
  3. Utwórz plan testów dla najbliższego wydania i przypisz go testerowi.

Darmowe demo wystarczy, by przenieść jeden obszar i porównać. Zobacz cennik.

Sprawdź Testosaur na własnym projekcie.

Zacznij za darmo